niedziela, 25 października 2015

Jesienne zwierzaki cudaki


Wracam do Was po dłuższej przerwie, ale niestety
mimo szczerych chęci, 
chwilowo nie mam zbyt wiele czasu
na kraftowanie.

Mam nadzieje że mi to troszkę wybaczycie :)

Dziś niedzielne popołudnie spędziliśmy razem z dziećmi.
Spacer po drodze oczywiście jesienne zbiory,
a w domu wielka radosna twórczość.

Zobaczcie sami co nam z tego wyszło:


Na pierwszy rzut poszedł zwierzynniec z liści



Dalej już cięcie, klejenie, pasowanie....


A oto jak prezentuje się efekt naszej ciężkiej pracy :)


W roli głównej sówki i myszki



A po ciężkiej pracy oczywiście czas na pyszny jesienny deser.
Tarta z musem dyniowm
 Pyyyyycha!

Naszą rodzinną twórczość posyłamy na wyzwania:

31.10



oraz

19.11


Pozdrawiam cieplutko 
i miłego wieczoru życzę

Ola :) 



7 komentarzy:

  1. Ja nie mogę! Tak niby prosto, tak efektownie, a w życiu bym na to nie wpadła! :) Świetny zwierzyniec i mam nadzieję, że nie obrazisz się, jak podwędzę pomysł i wykorzystam go na plastycznych zajęciach z klasą :) Co prawda robiłam coś podobnego; dzieci malowały farbami liście, odciskały je na kartce i w momencie kiedy wszystko wyschło domalowywały czarnym flamastrem buźki i rączki, ale Twój pomysł bardziej przypadł mi do gustu :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te Twoje zwierzaki.Dziękuję za udział w naszym wyzwaniu

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pomysłowe te zwierzaki, z przyjemnością się na nie patrzy :DDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Sówki z szyszek są przesłodkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też wracam po dłuższej nieobecności i z ogromnym uśmiechem oglądam tw Wasze zwierzaki :)
    Niesamowicie pomysłowe i kreatywne podejście do spędzania czasu z dziećmi! Super! :)

    OdpowiedzUsuń