piątek, 15 maja 2015

wspomnienia z dzieciństwa

Dziś u mnie kolejna praca z tych Art Jurnalowych.
To całkiem nowy dla mnie styl i nie zawsze wszystko
jest takie proste...

Tym razem 
A więc co mnie ukształtowało?

I tu muszę przyznać nie było łatwo....
... bo przecież to już ponad 35 lat a więc było tego po drodze trochę!

Mimo szarych i burych czasów PRL-u 
dzieciństwo miałam szczęśliwe!

I na tym przede wszystkim skupiłam się 
robiąc moją pracę, choć wszystkich rzeczy mających wpływ na mój rozwój
nie byłam w stanie tutaj zmieścić!

A oto efekty:









Pozdrawiam cieplutko

Ola

2 komentarze:

  1. fantastyczny miks wspomnień
    z przyjemnością przestudiowałam detale... guma donald:) to były czasy!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny wpis, bardzo klimatyczny.

    OdpowiedzUsuń